Zdjęcie: Sidsel BlekenZdjęcie: Sidsel Bleken

Przepis na rozwój po norwesku

30-10-2009 // 22 października 2009 w Ambasadzie Królestwa Norwegii odbyła się konferencja prasowa poświęcona 5 rocznicy podpisania porozumień, na mocy których Norwegia przekazała Polsce pół miliarda euro.

Jak dotąd z pieniędzy tych sfinansowano ponad 400 przedsięwzięć, które dotyczyły przede wszystkim ochrony środowiska, poprawy bezpieczeństwa granic i ochrony dziedzictwa kulturowego. Bez norweskiego wsparcia większość z tych projektów nie miałaby szans na realizację – zgodnie podkreślali najwięksi beneficjenci funduszy uczestniczący w jubileuszowym spotkaniu w Ambasadzie Norwegii w Warszawie.

Mobilny system rejestracji odcisków palców, urządzenia do radionamierzania, specjalistyczne samochody i nowoczesne radiotelefony - to nie scenografia serialu „Archiwum X” ale sprzęt, jakim dysponuje policja w Polsce dzięki wykorzystaniu norweskich funduszy. W opinii przedstawicieli Komendy Głównej Policji, zakupione wyposażenie, a także wiedza, jaką Norwegowie dzielą się z polskimi policjantami, pozwala im skuteczniej walczyć ze zorganizowaną przestępczością i lepiej dbać o szczelność granic strefy Schengen. Warto podkreślić, że wsparcie finansowe ze strony Norwegii otrzymała również Straż Graniczna.
W podobnym tonie wypowiada się rzeczniczka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Iwona Radziszewska  zaznaczając, że przywrócenie dawnego blasku krakowskim Sukiennicom czy remont piwnic warszawskiej Starówki zawdzięczamy właśnie norweskim funduszom. Na ochronę polskiego dziedzictwa kulturowego Norwegowie przeznaczyli prawie 90 mln euro.
Podobna kwota wsparła inicjatywy związane z ochroną środowiska. Skorzystały z nich m.in. szkoły, szpitale i ośrodki pomocy społecznej. W prawie 300 budynkach przeprowadzono termomodernizację, dzięki której stały się one bardziej energooszczędne i komfortowe.
Po granty z Norwegii chętnie sięgały też samorządy, budując oczyszczalnie ścieków, a także realizując proekologiczne programy edukacyjne. Jak podkreśla wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Jan Wiater, norweskie fundusze były cenną pomocą w sfinansowaniu „zielonych inwestycji”, szczególnie dla mniej zamożnych gmin, a także uczelni i organizacji pozarządowych.

- Choć nasz kraj nie należy do Unii Europejskiej, chcemy być jej solidarnym i wiarygodnym partnerem – mówi Ambasador Norwegii w Warszawie Enok Nygaard. – Mechanizmy Finansowe pozwoliły nam znacznie rozwinąć kontakty pomiędzy Norwegią a Polską. W ciągu pięciu lat zrealizowaliśmy dziesiątki wspólnych przedsięwzięć, w których uczestniczyły władze samorządowe, instytucje publiczne, ośrodki naukowe i organizacje pozarządowe – podkreśla Ambasador Enok Nygaard.

Zdjęcie: Sidsel BlekenJan Wiater, Wice Prezes NFOŚiGW. Zdjęcie: Sidsel Bleken
W październiku 2004 roku podpisano porozumienia, dzięki którym Polska znalazła się wśród beneficjentów Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Pierwszy z nich jest całkowicie finansowany przez Norwegię, a drugi w 95%. Na pozostałe
pięć procent składają się Islandia oraz Liechtenstein. Poza Polską ze wsparcia Norwegii korzysta 11 nowych krajów członkowskich Unii Europejskiej oraz Hiszpania, Grecja i Portugalia. W ciągu 5 lat Polska otrzymała najwięcej, bo aż 43 procent wszystkich dostępnych środków, czyli 528,1 mln euro. Dzięki tym funduszom zrealizowano 413 projektów w takich dziedzinach jak ochrona środowiska i promocja zrównoważonego rozwoju, wzmocnienie bezpieczeństwa granic w strefie Schengen, ochrona dziedzictwa kulturowego, badania naukowe, ochrona zdrowia i opieka nad dzieckiem oraz rozwój zasobów ludzkich.


Umieść w swojej sieci   |   print