Norweskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oglosiło ostatnio, że rząd norweski przeznaczy 6 mln koron na norwesko-rosyjski projekt do oceny różnicy między obecnie stosowaną technologią a tą, która jest konieczna do wydobycia ropy naftowej i gazu z zasobów na Morzu Barentsa w bezpieczny i przyjazny dla środowiska sposób. Projekt zyska finansowanie poprzez program 2020 dla Morza Barentsa (the Barents 2020 programme).
Projekt zatytułowany ”Rosyjsko-Norweski Przemysł Naftowo-Gazowy na Dalekiej Północy” (RU-NU Barents) będzie dysponował przez okres trzech lat całkowitym budżetem w wys. 16 mln NOK. Kierować nim będzie organizacja pod nazwą INTSOK – Norwegian Oil and Gas Partners. W projekcie ze strony norweskiej wezmą udział m. in. Shell Norway, Conoco Philips, North Energy i Tschudi Shipping, a ze strony rosyjskiej m. in. Gazprom.
” – Projekt ten doda przemysłowej wagi naszej współpracy energetycznej z Rosją w ramach traktatu o deliminacji morskiej. Ułatwi także zwiększoną aktywność wydobywczą na Morzu Barentsa. Działania w ramach projektu muszą być prowadzone ze szczególną odpowiedzialnością i przy zachowaniu rygoru zrównoważonego rozwoju”, stwierdził Minister Støre.
Firmy i instytucje, uczestniczące w projekcie mają najpierw wziąć udział w grupach roboczych, które dokonają oceny wspólnych dla Rosji i Norwegii wyzwań technologicznych przy rozwoju przemysłu na Dalekiej Północy, a następnie zanalizują możliwości obecnych technologii, metod i najlepszych praktyk. Dopiero po tak szczegółowym przygotowaniu będzie można stwierdzić, gdzie jest miejsce na innowacje i dalszy rozwój technologiczny.