Zdjęcie: Muzeum Zamkowe w Malborku.Zdjęcie: Muzeum Zamkowe w Malborku

Zamek Wielkich Mistrzów w Malborku w nowej odsłonie

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2011 // Rok 2010 w sferze ochrony dziedzictwa kulturowego zwieńczony został zakończeniem projektu, którego celem była konserwacja i adaptacja jednego z najcenniejszych zabytków średniowiecznej architektury rezydencjalnej w Europie. „Zespół Rezydencjonalny Wielkich Mistrzów na Zamku Średnim w Malborku - Pałac wraz ze Skrzydłem Zachodnim - kontynuacja prac” to zadanie inwestycyjne o wartości ponad 21 mln zł, z czego ponad 2,6 mln euro stanowił grant pochodzący z Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Głównym celem projektu było udostępnienie kolejnych części obiektu światowego dziedzictwa kulturowego poprzez prace adaptacyjno – konserwatorskie w Skrzydle Zachodnim Zamku Średniego Pałacu Wielkich Mistrzów w Malborku. Dzięki nim przywrócony został blask jednej z najważniejszych sal gotyckich w Europie.

Spacerując dziś po wspaniałym wnętrzu Wielkiego Refektarza, podziwiając sąsiednią Kuchnię, schodząc do przestronnych piwnic pod skrzydłem zachodnim, czy wędrując pod dachem przez nowo zaadaptowane strychy nad Infirmerią, trudno wprost uwierzyć, że cała ta część Zamku jeszcze dwadzieścia lat temu znajdowała się na krawędzi katastrofy budowlanej. Zamek w Malborku od chwili roztoczenia nad nim planowej ochrony konserwatorskiej przed blisko dwustu laty, budził zawsze obawy swym stanem technicznym. Manifestujące się rozmaitymi pęknięciami murów ruchy budynków zamkowych były przedmiotem mniej lub bardziej dogłębnych analiz, usiłujących dociec przyczyny postępujących zniszczeń oraz ocenić realny stan zagrożenia konstrukcji. Proces destrukcji postępował w różnych częściach zespołu zamkowego nierównomiernie. Od ponad stu lat w centrum uwagi i troski opiekunów zabytku pozostawało zachodnie skrzydło Zamku Śred­niego, które w tym procesie znacznie wyprzedziło pozostałe partie założenia. Do II wojny światowej nie udało się konserwatorom niemieckim zahamować procesu destabilizacji skrzydła i po 1945 r. trzeba było kilkakrotnie powracać do tej kwestii.

W latach 1991-1998 zostało zrealizowane zabezpieczenie zachodniego skrzydła przez wzmocnienie jego posadowienia. Było to nie tylko największe i najpoważniejsze przedsięwzięcie techniczne w powojennej historii Muzeum Zamkowego, ale również jedna z największych tego typu operacji w Europie lat 90. XX wieku. Jej pomyślne zakończenie odbiło się też szerokim echem.

Gdy pomyślnie zakończyły się prace techniczne, przywracające równowagę konstrukcji skrzydła zachodniego, miejsce geologów, geotechników, architektów, konstruktorów, statyków i – co w przypadku Malborka było niezwykle ważne – górników, zajęli konserwatorzy i restauratorzy zabytków. Prace w następnych latach skupiły się w obrębie wnętrz głównego piętra Pałacu Wielkich Mistrzów oraz w zespole pomieszczeń Infirmerii.

Z najwspanialszym wnętrzem – Wielkim Refektarzem – postanowiono zaczekać kilka lat, by upewnić się, że przemieszczenia murów zostały skutecznie powstrzymane. Gdy pomiary geodezyjne wykazały zupełny brak ruchów konstrukcji zachodniego skrzydła, przystąpiono do opracowywania wytycznych konserwatorskich i koncepcji jego restauracji. Realizacja tego ogromnego przedsięwzięcia przekraczała możliwości Muzeum. Dopiero dotacja z Norweskiego Mechanizmu Finansowego pozwoliła na uruchomienie kolejnych, zakrojonych na niespotykaną dotąd w Malborku skalę prac, polegających na konserwacji i adaptacji do celów użytkowych całego zachodniego skrzydła Zamku Średniego. Przyznany w 2006 r. grant norweski był dla zamku największą – jak dotąd – jednorazową pomocą finansową z zewnątrz.

W konsekwencji Muzeum uruchomiło prace w Wielkim Refektarzu. To monumentalne wnętrze miało bowiem być kluczowym elementem dużej wystawy historycznej Imagines Potestatis przygotowywanej przez kilka lat, a której otwarcie zaplanowano na początek czerwca 2007 r. – w 550. rocznicę przejęcia Malborka przez króla Kazimierza Jagiellończyka. Celem prac było wyeksponowanie oryginalnej substancji architektonicznej pomieszczeń z poszanowaniem koncepcji konserwatorskiej Konrada Steinbrechta z początku XX wieku przy jednoczesnym uwzględnieniu „patyny czasu” (także nieodwracalnych zmian spowodowanych przez zniszczenia wojenne i powojenne). Przewidziano instalację niezbędnych urządzeń grzewczych umożliwia­jących prawidłowe użytkowanie zabytku.  W Wielkim Refektarzu i Kuchni położono posadzkę, nawiązującą formą do jedynej znanej z dziejów wnętrza – tej sprzed około 100 lat.

Kolejny etap stanowiły prace konserwatorskie wnętrza, możliwe dzięki obszernej dokumentacji fotograficznej, wykonywanej skrupulatnie przez konserwatorów 1. połowy XX wieku, pieczołowicie chronionej i uzupełnianej przez ich polskich następców po II wojnie.
Gdy finalizowano działania w obrębie Wielkiego Refektarza konserwatorzy rozpoczęli kolejny ważny element całego programu – zakończenie konserwacji wnętrz głównego piętra Pałacu Wielkich Mistrzów. Pracami objęto tym razem wnętrza części prywatnej najwyższych dostojników Zakonu, obejmującej kaplicę domową z przedsionkiem zachodnim, izbę kompana, komnatę i tzw. garderobę.

Następnie przeprowadzono prace konserwatorskie w piwnicach skrzydła zachodniego. Zespół dziesięciu wnętrz piwnicznych należy do najbardziej interesujących pomieszczeń tego typu w zamkowym budownictwie krzyżackim. W średniowieczu służyły głównie celom aprowizacyjnym jako magazyny żywności i produktów na potrzeby Kuchni przy Wielkim Refektarzu. Amfiladowy ciąg surowych wnętrz, prezentujących różne rodzaje ceglanych sklepień, na ogół pozbawionych wyprawy tynkarskiej, zachował się w dużej mierze w kształcie oryginalnym. Zasadniczym założeniem Muzeum było tu uzyskanie powierzchni wielofunkcyjnej, związanej z obsługą ruchu turystycznego: ekspozycyjnej, gastronomicznej (winiarnia) oraz usługowej (sklep z pamiątkami, sanitariaty).

Po sfinalizowaniu prac w kondygnacji piwnic przyszła kolej na pomieszczenia znajdujące się wysoko, pod dwuspadowym dachem kryjącym skrzydło. Wnętrza strychowe nad skrzydłem zachodnim, podobnie jak omówione już piwnice, nie były nigdy dostępne dla szerokiej publiczności. Ich stan techniczny uniemożliwiał jakąkolwiek formę ekspozycji tych przestrzeni bez kosztownych nakładów na konserwację murów i posadzek. Dzięki dotacji z Funduszu Norweskiego można było objąć programem dwa wnętrza strychowe wraz z okalającym je gankiem dla straży i malowniczą wieżą sanitarną zwaną „Kurza Noga”.

Zakładano, że najlepszym sposobem zagospodarowania będzie ograniczona funkcja muzealna – wnętrza mają pełnić funkcje wystawiennicze i okazyjnie – recepcyjne. Dodatkowym elementem wzbogacającym atrakcyjność tej części zespołu zamkowego jest możliwość spaceru gankiem obronnym i obejrzenie wieżyczki „Kurza Noga”, której najwyższa kondygnacja mogłaby spełniać rolę tarasu widokowego.

Jednocześnie ze wspomnianymi wyżej pracami trwały roboty przy wymianie pokryć dachowych nad całym skrzydłem zachodnim. W ramach grantu z Norweskiego Mechanizmu Finansowego udało się ponadto uzupełnić analogicznym pokryciem także dach nad wschodnim skrzydłem Zamku Średniego.

Ostatnim znaczącym etapem konserwacji była kompleksowa konserwacja wszystkich jego elewacji. Efektem prac konserwatorskich było uporządkowanie i estetyczne scalenie wyglądu elewacji, bez zacierania różnic wynikających z historii obiektu.

Dziś, po demontażu ostatnich rusztowań, goszcząc na Zamku w Malborku można podziwiać już tylko efekty wszelkich prac zrealizowanych w ramach projektu. Ponadto, zdjęcia prezentowane w nowej przestrzeni wystawienniczej na strychach pokazują całokształt przeprowadzonych prac niejako w pigułce, kontrastując stan przed i po ich wykonaniu. Dzięki przeprowadzonej inwestycji została wyznaczona nowa trasa turystyczna, obejmująca niedostępne dotychczas pomieszczenia dla zwiedzających.

Serdecznie zachęcamy do wizyty w tym jedynym w swoim rodzaju miejscu, pełnym historycznej treści, bezcennego bogactwa sztuki i architektury nie poddającego się upływowi czasu. Szczegółowe informacje dla zwiedzających oraz wszystkich zainspirowanych tym artykułem na stronie internetowej Zamku.

 


Bookmark and Share